30 stycznia 2012
życie w stadzie.
Życie w stadzie małp ma swoje określone sankcje; za krnąbrność
i niezgadzanie się z władzą naczelnych jest kara.
Najczęściej stosowaną jest zsyłka w stada określane jako
komuncze. Oficjalna propaganda głosi że tam są wszyscy
równi sobie i jest sprawiedliwy podział dóbr.
Rzeczywistość jest dość brutalna, nawet dostęp do samic
jest reglamentowany.
Oczywiście można przy obopulnych chęciach zrobić
naczelnych w konia i mieć przyjemność z płcią
przeciwną.
Fakt wściekłość naczelnych jest wprostproporcjonalna.
Oto jeden z efektów końcowych; reprymenda w wydaniu
naczelnych.
Znów wezwanie przez samą ”górę” wśród równych innaczej.
- znów nie postępujesz zgodnie z wytycznymi - wrzasnął naczelny
- a co zrobiłem znów? - udałem niekumatego
- coooo? mamy przyprowadzić ją....- tu już churem fukneli.
- my wszystko wiemy! znalazł się...... Świętojebliwy - rykneli śmiechem,
poklepując się, przytakiwali sobie. Ale umieją wyszydzić. Naszczęście
odpowiedź była szybka:
- co poradzę! jakie towarzystwo taka świętość - wypowiadając to, nie śmiałem
się, rozłożyłem ręce w geście bezradności.
Nastąpiła cisza. Czasem milczenie jest złotem - tylko czyje milczenie?
Mogli się nie czepiać.
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga