30 stycznia 2012
życie w stadzie.
Życie w stadzie małp ma swoje określone sankcje; za krnąbrność
i niezgadzanie się z władzą naczelnych jest kara.
Najczęściej stosowaną jest zsyłka w stada określane jako
komuncze. Oficjalna propaganda głosi że tam są wszyscy
równi sobie i jest sprawiedliwy podział dóbr.
Rzeczywistość jest dość brutalna, nawet dostęp do samic
jest reglamentowany.
Oczywiście można przy obopulnych chęciach zrobić
naczelnych w konia i mieć przyjemność z płcią
przeciwną.
Fakt wściekłość naczelnych jest wprostproporcjonalna.
Oto jeden z efektów końcowych; reprymenda w wydaniu
naczelnych.
Znów wezwanie przez samą ”górę” wśród równych innaczej.
- znów nie postępujesz zgodnie z wytycznymi - wrzasnął naczelny
- a co zrobiłem znów? - udałem niekumatego
- coooo? mamy przyprowadzić ją....- tu już churem fukneli.
- my wszystko wiemy! znalazł się...... Świętojebliwy - rykneli śmiechem,
poklepując się, przytakiwali sobie. Ale umieją wyszydzić. Naszczęście
odpowiedź była szybka:
- co poradzę! jakie towarzystwo taka świętość - wypowiadając to, nie śmiałem
się, rozłożyłem ręce w geście bezradności.
Nastąpiła cisza. Czasem milczenie jest złotem - tylko czyje milczenie?
Mogli się nie czepiać.
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek