2 października 2011

poezja

Slawrys
Slawrys

sens szczęścia

za życia odbiorą
to choć umrę
z uśmiechem

An - Anna Awsiukiewicz
2 października 2011 o 07:43

Smutne, pomimo:)

zgłoś

Slawrys
2 października 2011 o 11:12

pomimo śmierci- gdy ofiara umiera z radością, to jej oprawcy poszukają sobie nową; nie trzeba się smucić :))

zgłoś

Gabriela Iwińska
2 października 2011 o 10:27

Smutne, ale ten uśmiech na końcu musi być. Choćby dlatego, że to już koniec tego maratonu. :)

zgłoś

Slawrys
2 października 2011 o 11:13

trafne; gdy biegniesz z wysiłkiem i bólem to na mecie wypada ręce w górę i uśmiechnąć się :))

zgłoś

Miladora
2 października 2011 o 11:09

Po prostu nie daj sobie odebrać, Sławku. ;) Wtedy też można umrzeć z uśmiechem. ;)

zgłoś

Slawrys
2 października 2011 o 11:22

zabrali już dawno :)) a i okazało się że nie ma o co aż tak zabiegać i walczyć; jak się jest szczęśliwym za życia umiera się z żalem, a ja niczego nie mam prócz wiary że po śmierci znajde swoje szczęście :)

zgłoś

ike
2 października 2011 o 22:09

nie umieraj, bo zapomnimy o beskidach :) hey

zgłoś

Slawrys
2 października 2011 o 22:17

hey; to nie o umieraniu tylko o szczęściu :)) nawet jęsli się będzie umierać szczęśliwym :)) no bo po co czasem żyć :)) a z resztą źle adresujesz komentarz :)) od kilku lat grożą mi śmiercią, ostatnio trzy miesiące temu jeden z moich ”przyjaciół” podzszedł i wypalił że dłużej jak dwa lata nie pożyje - tak więc nie ode mnie to zależy :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się