19 sierpnia 2011

dziennik

Slawrys
Slawrys

fotografia

Cytat z komentarza koleżanki trumlowej: ”może jeszcze masz
szansę na takie zdjęcia..”.
Ostatni wiersz jak i komentarze nasunęły mi dziwne przemyślenia.
Jako że nigdy nie byłem maczo-buhajem rozpłodowym to i tak
przytrafiło mi się pare podbojów miłosnych. Jedną z form pamiątki
ofiarowanej tej osobie jest podarunek zdjęcia z mniej lub bardziej
ckliwym tekstem na odwrocie. Mi jednak przytrafiło się dziwniej od
jednej zdjęcie z dedykacją - nie zacytuje, jesteśmy po rozwodzie;
a od drugiej dostałem zdjęcie bez dedykacji. O dziwo tę drugą
wspominam dużo milej, pewnie nie poznałem z nią smaku związku.
Ale po tej pierwszej zawsze się śmieje jak czytam co napisała,
teraz nie wiem czy patrzeć pryzmatem przyjemnej znajomości - czy
śmieszności frazesów (własnych też).

An - Anna Awsiukiewicz
21 sierpnia 2011 o 20:25

Czasami kochamy nie tych co trzeba, a potem cierpimy:)

zgłoś

Slawrys
21 sierpnia 2011 o 20:28

live is brutal :)))

zgłoś

Laura Calvados
23 sierpnia 2011 o 23:41

Lepiej nie sadzić na niczym deklaracji. Jedyne bezpieczne deklaracje to deklaracje podatkowe składane w terminie...

zgłoś

Slawrys
24 sierpnia 2011 o 06:47

:) zgadzam się; i wielkie dzięki za zaszczyt wizyty w mych skromnych ”progach”

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
23 sierpnia 2011 o 23:50

Świetny tekst o ułomności patrzenia pryzmatem; polszczyzna nie raczyła zaistnieć dedykacją.

zgłoś

Slawrys
24 sierpnia 2011 o 06:45

zwłaszcza gdy polszczyzna daje możliwość interpretacji :)) w dedykacji ”na wieczną (wietrzną) pamiątkę”; czasem to się to fajnie wplata w życie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się