21 marca 2011
21 marca 2011, poniedziałek ( marazm )
Bezsens dni mijających, moje ''mendy'' doprowadzają
swoje intrygi do końca. A ja cóż tysiące pomysłów w
głowie, a brak chęci do życia, pisać by choć wiersze
niestety brak motywacji niszczy nawet i to.
Jak przypomne sobie słowa tych dręczycieli to mi
się śmiać chce, dobrze że znam troche życiorysów
to przynajmniej rozumie ich zazdrość i nienawiść.
To jest jedyna rzecz jaka powoduje uśmiech i nadaje
sens życia, i tego co przeżyłem.
Jedyne rozważania to czy napewno to co się wydarzyło
miało sens cz nie? osobiście ich nie rozumie, bo jedyne
co udowadniają to; to że umią niszczyć i dręczyć.
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
Jaga
12 lutego 2026
wiesiek
12 lutego 2026
ais
11 lutego 2026
Yaro