14 października 2014
14 października 2014, wtorek ( efekt J.P. II )
te dni to szczególny czas; dałem się swego czasu nabrać na dobro nauki
i sens tego co niosło przesłanie J.P. II. Trafiłem w ich macki.
Najbardziej na ziemie sprowadził mnie pewien proboszcz i jego zaprzyjaźniony
ateista. Jako ”łobcy” musiałem przejść próbę wiary i wykonać misje religijną.
Śmieszne w tym jest to:
że te misje współorganizował tenże ”ateista” i nawet ostro mnie prześladował.
Praktycznie od 1986 roku chodził za mną i uzgadniał z księżmi jak mnie
”doświadczać”. Nawet wiedział o zdolnościach plastycznych i to on
współuczestniczył w szkoleniu mnie w transie hipnotycznym do tego co
mam pisać i kiedy na „portalu” monitorowanym przez niego (haker, ma dostęp
do kilku komputerów; ukrywa się pod kilkoma nickami i włamuje się na komputery
ofiar). Czyli kabaret misyjny, za pieniądze hierarchów i za ich wytycznymi
można mieć zniszczone życie i marzenia ... hmm a ”nie kradnij” i ”nie zabijaj” to
ma tu swój dziwny oddźwięk.
pewnie na koniec cytat wrzucę z J.P. II:
”Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę”
a od siebie dodam:
nie wierzy się dla próby!
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77
17 stycznia 2026
violetta
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy