WSZYSTKIE PRACE Poezja (19)
O autorze Znajomi (1)

25 maja 2014

poezja

SAMJ
SAMJ

Antykwariat.

W antykwariacie znajdę dziś wszystko
oddaną i kolejną miłość
i teraźniejszość

z tej nowej zmiotę kurz
i od razu poczuję zapach oddanej

po przejściu historii i science fiction
rozumiem że
najlepiej mi z teraźniejszością

wybrałem ją z antykwariatu
by nie wziął jej żaden człowiek
który ją spali w swym ogniu

sparzyłaby się boleśnie

takich spalonych teraźniejszości
nie można już oddać do antykwariatu
chyba że ma się znajomości

swoją teraźniejszość znalazłem bez znajomości
przypadkiem i nigdy jej nie oddam

w tym jest piękno antykwariatu
teraźniejszość potrafi sama ciebie znaleźć
nawet kiedy jest schowana
między innymi ładniejszymii okładkami.

Ania Ostrowska
25 maja 2014 o 13:54

jak dla mnie - doszczętnie przegadane

zgłoś

SAMJ
25 maja 2014 o 13:58

No cóż, mam w takim razie przegadane życie. Lepiej tak niż milcząc bez emocji.

zgłoś

Ania Ostrowska
25 maja 2014 o 13:59

jasne, każdy lubi to co lubi :)

zgłoś

SAMJ
25 maja 2014 o 14:00

Skrywanie emocji tworzy z człowieka psychicznie chorego.

zgłoś

Ania Ostrowska
25 maja 2014 o 14:01

o masz babo :) nie czuję się psychicznie chora. Po prostu preferuję formy zwarte i treściwe

zgłoś

SAMJ
25 maja 2014 o 14:03

to zapraszam do innych wierszy :)

zgłoś

Ania Ostrowska
25 maja 2014 o 14:04

dzięki, chętnie skorzystam

zgłoś

Ania Ostrowska
25 maja 2014 o 14:22

już, przeczytałam Twoje wiersze tu zaprezentowane, podejmujesz ciekawe tematy, ale Twój styl pisania do mnie nie trafia. Widzę jednak, że do wielu osób tutaj na Trumlu trafia, więc najwyraźniej tylko ja nie potrafię złapać kontaktu, Pozdrawiam :)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
25 maja 2014 o 21:44

Przegadany? A może niedopowiedziany? A może niezbyt trafna metafora? A może brak precyzji? Bo milośc z antykwariatem niezbyt dobrze sie kojarzy. Bo czytając po raz kolejny wciąz nie wiem, czy to o miłośc chodzi. A może nie? A może kluczem jest słowo teraźniejszość? Bo wtedy ostatnia zwrotka miałaby glębszy sens.

zgłoś

SAMJ
25 maja 2014 o 23:10

Czy idąc do antykwariatu wiemy z czym wyjdziemy, co tam spotkamy? Przyszłość nie musi znaczyć, że będziemy cały czas przeżywać coś nowego, a możemy przeżywać na okrągło na nowo.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się