1 czerwca 2010
***
Umknęła mi melodia śmierci,
Zbyt cicha i zbyt artystyczna.
Nie dostrzegłam istoty odejścia
Nigdy- nie-zobaczenia
mało czasu na płonący znicz
Zbyt mało na wspomnienie o znikaniu
Tak łatwo prosto iść przed siebie bez nagrobnej płyty
Bez krzyżyków naliczonych w kieszeni
Tak trudno nie zapomnieć.
Śmierć jawiła się bezosobowo, obco i daleko
Melodia zza gór i lasów, echo odbitego życia
Nie dostrzeżesz jak podejdzie
Pokłoni ci się w pas
Niepostrzeżenie podaruje mały dogasający znicz
11 lutego 2026
Yaro
11 lutego 2026
wiesiek
11 lutego 2026
Yaro
10 lutego 2026
Kreton
10 lutego 2026
Jaga
10 lutego 2026
nieRuda
10 lutego 2026
sam53
9 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53