8 stycznia 2013
fotografia
Spacer przed posiłkiem wskazany
Zapachniało mi Borami Tucholskimi :)
zgłoś
A to Dalków właśnie.
nie cierpię kogutów! i nie pytaj, dlaczego
Nawet nie wiesz ile mnie teraz kosztuje NIE zadanie owego... to aż zdaje się boleć :)
sadystka - tak mi mów :)
Przypomina mi się scena z fimu "Fortepian" gdy to mała Anna Paquin najpierw goni szczeniaczka i okłada go kijem krzycząć "Niedobry" a dwie sceny dalej trzyma go na kolanaci i czule: "Biedny piecsio, kto Ci to zrobił?"
Moja sunia ma podobnie, ale bez kija. :D
To ja już wiem gdzie czerpiesz wzorce. Się suni naoglądasz i później mnie katujesz niewiedzą skazaną na wybujałą wyobraźnię.
Sam możesz ją zobaczyć - w galerii. :)
Ty sunią mi tu nie zmieniaj tematu (widziałem już). Opowiadaj o kogucie :)
Sam zacząłeś o psach, a wina oczywiście moja! :D
No nie namówię na koguta ! Nici z dominacji :P
Taaa, zachciało się dominacji... Może jeszcze frytki do tego? :D
Masz dziś kulinarno -kelnerskie komentarze. Jak nie trunki, to frytki proponujesz.
Kolacja po studencku o pierwszej w nocy zawsze spoko. :)
Mniam... a ja pasztetowa only... ech
Mam grzybki z paczki żywnościowej. ostatnią bułkę i serek mazany. Chcesz? :)
Nie zdąże, zjesz.
Szansę masz, jak nie na bułkę to grzybków mam dwa słoiki. :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Zapachniało mi Borami Tucholskimi :)
zgłoś
A to Dalków właśnie.
zgłoś
nie cierpię kogutów! i nie pytaj, dlaczego
zgłoś
Nawet nie wiesz ile mnie teraz kosztuje NIE zadanie owego... to aż zdaje się boleć :)
zgłoś
sadystka - tak mi mów :)
zgłoś
Przypomina mi się scena z fimu "Fortepian" gdy to mała Anna Paquin najpierw goni szczeniaczka i okłada go kijem krzycząć "Niedobry" a dwie sceny dalej trzyma go na kolanaci i czule: "Biedny piecsio, kto Ci to zrobił?"
zgłoś
Moja sunia ma podobnie, ale bez kija. :D
zgłoś
To ja już wiem gdzie czerpiesz wzorce. Się suni naoglądasz i później mnie katujesz niewiedzą skazaną na wybujałą wyobraźnię.
zgłoś
Sam możesz ją zobaczyć - w galerii. :)
zgłoś
Ty sunią mi tu nie zmieniaj tematu (widziałem już). Opowiadaj o kogucie :)
zgłoś
Sam zacząłeś o psach, a wina oczywiście moja! :D
zgłoś
No nie namówię na koguta ! Nici z dominacji :P
zgłoś
Taaa, zachciało się dominacji... Może jeszcze frytki do tego? :D
zgłoś
Masz dziś kulinarno -kelnerskie komentarze. Jak nie trunki, to frytki proponujesz.
zgłoś
Kolacja po studencku o pierwszej w nocy zawsze spoko. :)
zgłoś
Mniam... a ja pasztetowa only... ech
zgłoś
Mam grzybki z paczki żywnościowej. ostatnią bułkę i serek mazany. Chcesz? :)
zgłoś
Nie zdąże, zjesz.
zgłoś
Szansę masz, jak nie na bułkę to grzybków mam dwa słoiki. :)
zgłoś