Nieunikniona pomyłka

Stworzyłeś człowieka
z zamiarem
i nadzieją,
że Tobą
napełniał będzie
emocjonalne zbiorniki.
 
Wiedziałeś, że może
być różnie
i stworzyłeś
człowiekowi
zawory bezpieczeństwa,
ukryte w drugim człowieku.
 
Odrzucamy źródło
i dłubiemy
w człowieku –
w darze.
Rozregulowujemy zawory -
ciśnienie coraz większe.
 
Wyrwanymi z kontekstu
podpunktami   instrukcji
strzępimy języki.
Oskarżamy Ciebie,
drugiego człowieka
a ciśnienie co raz większe.
 
Stara ziemia
rzeczywiście jest
zachowana dla ognia.
Ci, którzy się obudzą
ujrzą
nową ziemię i nowe niebo.
 
 
 
 
Radość 23.04.2011

Bazyliszek
23 kwietnia 2011 o 22:43

niestety to my stworzylismy Jego:(

zgłoś

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
23 kwietnia 2011 o 23:00

Niestety też. Niestety masz rację i to jest właśnie grzech bałwochwalstwa, że czynimy sobie Boga na własne podobieństwo.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się