Religia i demokracja

Widzę religię odzianą w obfitość liturgicznych szat,
i tej podobną, ukrytą za magiczną mgłą kadzideł.
Białe koloratki  i wiele innych religijnych stad,
odzianych, zdobionych według różnych mód i ich prawideł.
 
 
W każdym stadzie, jego obyczajem  Jezus jest odziany,
jeden bogato aż się zgrzał, inny nagi z zimna drżący,
Pędzlem artysty, czy myślą filozofa malowany?
Bałwochwalstwo! Pytam – gdzie Chrystus Pan i w Niego wierzący?
 
 
Religia, demokracja, teologicznych racji wiele,
każdy twierdzi, moja jest prawda i najsłuszniejsza droga.
Zbawczyni dusz kaszanka – zbawia w sobotę czy w niedzielę?
Jest religia i demokracja. Pytam – gdzie macie Boga?
 
 
Gdzie Chrystus Pan, gdzie ubodzy w duchu, gdzie serca czystego?
Gdzie sprawiedliwi i miłosierni, gdzie czyniący pokój?
To są szczegóły i drobiazgi – słyszę – nie budźmy złego,
jest demokracja, religia… daj spokój bracie daj spokój.
 
 
 
 


Blachownia 2002

Slawrys
12 grudnia 2010 o 11:49

to co wazne zawarles w pytaniach,a odpowiedzi retoryczne,znam od lat zycie codzienne,wiec pozostawie to bez komenterza,moze tak lepiej... ....''daj spokój bracie daj spokój''.... ....''gdzie czyniacy pokój?.... a moze to historyczne pasuje do tego jako calosci ''Quo vadis''------swiecie ''Quo vadis''-----cywilizacjo

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się