Jakże łatwo być człowiekiem.
Przypomnij sobie słoneczny dzień lata
kiedy stałaś zachwycona śpiewem skowronka,
jadłaś ciepłe truskawki otrzepane z piasku.
To było wówczas, gdy pierwszy ptak wyleciał
spod twoich skrzydeł w nieznane. Pamiętasz?
Albo dzień, gdy po raz ostatni trzymałaś dłoń ojca
i już nigdy nic nie było takie jak dawniej.
Stąd wiesz, jak łatwo być człowiekiem.
Widziałaś dzieci kalekie wypełnione radością
i pięknych, zdrowych ludzi łaknących śmierci.
Co czułaś - nieraz odzierana z godności.
Chyba musiałaś być ponad - w środku
swoich światów, wpatrzona w okno
w ciszę firanki, za którą wiatr błękitny
zmieniał pory roku
grając cieniami
i światłem.
technicznie również? mam przeważnie z tym problem// pozdraviam
zgłoś
Myśli pięknie, mnie też się podoba:)
zgłoś
Anno, cieszę się i pozdraviam:)
zgłoś
Natare:) jest ok, jeżeli generalnie:) wolę, kiedy czyta się wiele, wiele razy - nie ma być łatwo
zgłoś
Generalnie mi się podobało, tylko wydaje się jakoś długo... fajne obrazy w tym są.
zgłoś
Nesca - jest króciutki - o tym, jak trudno być...pozdraviam
zgłoś
Wieje Zagajewskim. Ale to dobrze. Bardzo.
zgłoś
Zagajewski na topie!!! Odkryłam Go niedawno i nie żałuję:)
zgłoś