19 maja 2011

poezja

Hefajstos44
Hefajstos44

Babcia

Nie chciałaś wnuka o takim imieniu,
Bo jest skażone bólem i cierpieniem,
I to wyryłaś w pamięci kamieniu
Moich rodziców- stało się brzemieniem
 
Które poniosłem poprzez lata całe,
Wciąż nielubiany, okulały lękiem,
Twojej miłości co dzień pożądałem,
A dostawałem  rozpacz
oraz mękę.
 
Moje starania wyciskały wodę
Z oczu i serca, które nie wiedziało,
Że to nie miłość, byłem wciąż de mode,
Wciąż okulały, w bólu zasiedziały.
 
A dzisiaj piszę, że wybaczam wszystko,
Lęk swój odrzucam, aby zyskać spokój,
I Ty mi wybacz, bo działałem płytko
Nie wierząc w siebie. Niech już będzie pokój!

oczy jak pustynia
19 maja 2011 o 08:06

cykl pod tytułem"wybaczam i wybacz"-przy pierwszym się zamyśliłam, drugi zaniepokoił, trzeci...pomyślałam, że to już lekka przesada:-) . oddam jeden głos za trzy ...

zgłoś

Hefajstos44
19 maja 2011 o 08:14

dziękuję za jedno za trzy:) mam taki okres, więc i osób jest trzy do wybaczania:) pozdrawiam

zgłoś

oczy jak pustynia
19 maja 2011 o 08:17

ciekawe czy jest co wybaczyć sobie:-). a jakby tak o tym wersz napisać?;-)

zgłoś

oczy jak pustynia
19 maja 2011 o 08:18

"wiersz "-uciekło zanim się dopatrzyłam:-)

zgłoś

Hefajstos44
19 maja 2011 o 08:21

zawsze jest co wybaczać sobie:) zgadzam się z Kaczmarskim, gdy śpiewa: nie kłam sobie, a innym nie skłamiesz

zgłoś

Hefajstos44
19 maja 2011 o 08:52

a czemuż mam zmieniać coś czyniąc to wbrew sobie? miłego:)

zgłoś

Hefajstos44
19 maja 2011 o 09:02

ale wrażliwość i forma nie muszą się zmieniać, bo pisze się i mówi to co czuje, chyba, że dla poklasku, mody, w wyścigu szczurów, miłego:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 maja 2011 o 19:33

No tak , po latach wszystko postrzegamy inaczej:)

zgłoś

Hefajstos44
19 maja 2011 o 20:07

tak, bo przestajemy się bać by nie popaść w obłęd:) dziękuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się