22 listopada 2010
Sonecik do...
W nocnej zamieci mych gwiazd milion letnich,
Szukałem ciebie w ich mądrości starej,
One w uśpieniu co dla nich jest darem,
Szeptały cicho, że ty życie kwiecisz.
Spytałem jeszcze księżyca jasnego,
Kiedy zaglądał w moje okno wczoraj,
Czy mam cię wielbić, czy jest na to pora?
Czy może tęsknić i chronić od złego?
On się uśmiechnął, głowę swoją skłonił,
By mi wyszeptać: mądrość znajdziesz w sobie!
I choćbyś tęsknił, łzy rozpaczy ronił,
Nic nie przyspieszysz, nie znasz świata kobiet,
Więc czekaj stale znaków i uśmiechów,
Aby być pewnym, nie popełnić grzechu.
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
dobrosław77
3 kwietnia 2026
sam53
3 kwietnia 2026
violetta
3 kwietnia 2026
wiesiek
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
2 kwietnia 2026
wiesiek