22 listopada 2010
Pozegnanie jesieni
Latem, jesienią me ciepło dawałem,
Całe, ogromne jak serca potęga,
Rzuciłem moce, szeroka ich wstęga,
Płynęła pięknie do ciebie kanałem.
Ogrzałem dłonie, włosy i to serce,
Które czekało od wieków na życie,
Utkwione w sieci bólu i niebycie,
W marzeń i świata swojej poniewierce.
I chciałaś przyjąć przez chwilę te dary,
Zmienić swe losy, inną znaleźć drogę,
Lecz przyszły słowa, inne przyszły czary,
Wróciłaś z drogi do swojej przeszłości,
Gdzie znałaś tylko rozpacz oraz trwogę,
Nie znając dobra, szczęścia i miłości.
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais