20 października 2011
... I jak nie chcieć?
Wilgotne usta, wilgotne dłonie i czas. Jest gdzieś wokół cień i kawałki nieprzeczytanej gazety, są gdzieś unoszone wiatrem kuleczki i kolce skulone z zimna. Widać moje oczy patrzące gdzieś w stronę światła, to nie zainteresowanie to maska obojętności, a pod nią łzy i zaszyte usta uschniętą krwią i drzewem nieludzkości. O czymś wiem, o czymś
podpowiadają mi twory i świetliki, a co ja? Ja leżę niechcący odejść i podnieść się z podłogi, kurz łączy mnie z deseczkami pode mną, a sufit jest już tak blisko, tylko czeka na mój nierozkaz, aż przestanę chcieć jego upadku żeby upaść... Nie upadnie tak szybko!
24 marca 2026
sam53
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
wiesiek
24 marca 2026
smokjerzy
23 marca 2026
wiesiek
23 marca 2026
sam53