24 maja 2010

poezja

Just M
Just M

powroty tatusia

przypomniało mi się jak zamykałam szafę
od wewnątrz jeszcze byłam za słaba i
zbyt mała jednak instynktownie szukałam
schronienia

ciasno
ciemno
cicho

cholernie niewygodnie aż dziwne
że nie cierpię na klaustrofobie
próbuję przypomnieć sobie co wtedy
myślałam

bezskutecznie




03.03.2010.

Edmund Muscar Czynszak
24 maja 2010 o 12:32

Może powroty tatusia zawsze nie wyglądają zbyt radośnie. Ale wiersz jest dobry i trafiony w klimat pewnych chwil... Pozdrawiam !

zgłoś

Pi.
24 maja 2010 o 12:56

ma moc

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się