21 maja 2010

poezja

Marek Tykwa
Marek Tykwa

Zachłyśnięte zakochaniem

Potrzebuję bardziej twojej niewinności niż twojego doświadczenia.
Onieśmielenia pachnącego skromnością
i leniwym brudem na szybach
i świecami z wosku, w które czerwień włączałaby się codziennie mocniej.

Kocham cię nie wiedząc jak,
nie wiedząc czemu.
Kocham cię tak bardzo w światłości niedostępnej dzielących nas różnic, bo sprawiasz że stać się chce lepszym człowiekiem.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się