22 stycznia 2013
Żywe chmury, znajome...
Patrzyłem w czarne niebo
Jak na nim gwiazdy dwie jaśniały
I jak je od czasu do czasu chmury gęste zasłaniały
Zza chmur gwiazdy dwie się wyłaniały
I po chwili znów znikały
Raz tylko jedna zakryta była
Druga w dziurze chmury się pojawiła
Raz samotną jedną oglądałem
Raz dostrzec się je dwie starałem
Mimo chmur gwiazdy Te były, są i będą
Jaśnieć na czarnym nieba firnamęcie
Ich szczęście jest wieczne
Przeznaczenie
Jaśnieć wśród mroku
Jedna przy drugiej boku
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53