29 września 2010

poezja

fortel
fortel

spisany erotyk

poeto, cukiereczku czas już się rozwinąć
z celofanowych złudzeń, przez które wyglądasz
śmiesznie z tą swoją miną jakbyś wszystko wiedział
ale skąd niby miałbyś skoro nie smakujesz.

życie zbyt papierowe zalęgło się w kątach
zamiast oddechu szelest, zamiast śmiechu darcie
(nawet nie kotów, ubrań - choć nigdy nie bronię)
tych rozrzuconych kartek z którymi wciąż walczę

ale dziś plan uknułam, dziś z uporem będę
łasić się, prezentować, wystawiać jak sztukę
już czas na moją puentę, a ty swoim piórem
pokażesz czym poezja pozwolisz przez chwilę

zamienić się w te kartki, poczuć jak nasiąkam
tuszem, kropla po kropli. spiszesz się do końca

Withkacy
29 września 2010 o 13:13

podoba mi się, taki stanowczy

zgłoś

fortel
29 września 2010 o 13:24

Dziękuję Panie Witoldzie:) Z poetami chyba tak trzeba, inaczej za długo by się rozpisywali;) Pozdrawiam:)

zgłoś

Withkacy
29 września 2010 o 13:27

no!

zgłoś

Pi.
29 września 2010 o 14:45

pełna przyjemność :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 września 2010 o 18:07

Ladnie napisane:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
18 października 2010 o 16:29

Świetnie, tak trzymać

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się