22 lutego 2012
nie nadążam za wszystkim co nastaje
nie nadążam za wszystkim co nastaje
w dobrym i złym nastawieniu
w temperaturze duszy ocieplonej ciałem
w sprawach małych a potem powiększonych
o krzyk niezałatwionych do końca
w trosce o dobre relacje z żoną i dziećmi
w zmęczeniu codziennym po pracy
w nadmiarze poezji skrępowanej brakiem wykształcenia
w dostatku pieniędzy aby przeżyć do dziesiątego
w tym wszystkim co muszę zrobić a nie daję rady
wiarą nadrabiam niedostatki
poezją wyrażam niepokoje i radości
miłością wyznaję przynależność do jednej żony
humorem określam przyjaźń z Bogiem
nawet jeśli nie nadążam za wszystkim co nastaje
2012-02-22
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton
10 marca 2026
wiesiek