19 sierpnia 2013

poezja

Bartek Wrona
Bartek Wrona

dom lalek

john, synu, wiedz, że czekam na ciebie.

 
trasa pokrywa się rdzą, oddziela zapachy nieznośne
dla męskich zmysłów. widzę jak za oknem przesuwają się
fale, maszerują coraz szybciej; złote płaty zboża.
chciałbym znów cię dotknąć, miałeś przecież moje oczy.
chciałbym znów się w nich przeglądać, synu, a wiesz,
że przyszłość nie przyniesie ci miłości jak moja; będziesz więc cierpiał.
_______________
ruch wahadłowy.
przechodzę z tego miejsca w skrzypiące preludium. pościel
z tobą, nic. mógłbym przysiąc, że twój cień odszedł w róg pokoju.
zimna ściana, zimne ciało.
 
john, synu, wiedz, że czekam na ciebie. 

.
19 sierpnia 2013 o 12:41

problemy rodzinne ?

zgłoś

Bartek Wrona
19 sierpnia 2013 o 13:03

oooh, rllly? :>

zgłoś

.
19 sierpnia 2013 o 13:08

chyba nie rozumiesz to co przedstawisz to problemy rodzinne w większej części wywołane apodyktyczną miłością ojca - do tego bardziej to dramat niż wiersz - Szekspir byłby zadowolony

zgłoś

Bartek Wrona
19 sierpnia 2013 o 13:17

rozumiem, wiem o czym piszę :) acz pytanie w Twoim komentarzu zbiło mnie z tropu - nie wiedziałam, czy to zaczepka czy Ty tak serio. zgadza się, w wierszu przedstawione są "problemy rodzinne", choć moim zdaniem takie określenie ciężko przywołać w kontekście treści. szczerze powiedziawszy tekst przedstawia trochę inny rodzaj miłości, ale - z racji wydźwięku - lepiej interpretacyjnie wybrać mniejsze zło. acz, dziękuję za wizytę i czas poświęcony na pozostawienie komentarza :) P.

zgłoś

Maryla Stelmach
21 sierpnia 2013 o 13:36

poruszający bardzo. do bólu.

zgłoś

Bartek Wrona
26 sierpnia 2013 o 14:08

dzięki za komentarz.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się