19 maja 2010

poezja

miron tee
miron tee

krew gdy ptaki

krew gdy ptaki
różowe z łez kurzajem
tych książek co z bitew
o cienie skłucone
o włosy parchate słońca
gdy letnim warkotem trzonka
wiertarki wieczór roztrzaskał
czerwieniem

Konrad Redus
12 września 2012 o 20:18

*skłócone

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się