3 sierpnia 2010

poezja

Nina Malina
Nina Malina

Tesknota

Na parapecie gołąb przysiadł,
nie wiedział,że pod maską życzliwego uśmiechu,
kryje się gorzka tęsknota za Tobą.
Serce mam pełne szczęscia,czułosci i tęsknoty,
wiem że teraz już tak będzie

Jesteś treścią mego życia,
a każdy dzień to radość z Twego istnienia
wrosłeś swym ciepłem w moją dusze,
już tylko ciebie kochać chcę i muszę

Józef Załuski
3 sierpnia 2010 o 16:45

Witam debiutantkę poetycznego forum.Jak na poczatek to ostrym wejściem wdarłaś sie między starych wyżeraczy poetycznych strof nokautując tęsknotą i radością,że nie tylko ja przysiadłem ale nawet gołąb , który jest symbolem pokoju ,a dwa gołłąbki to ho ho.Gratuluję debiutu !

zgłoś

Nina Malina
3 sierpnia 2010 o 16:57

Witam Jozefie cieplutko i dziekuje za twoj jak zawsze wspanialy komentarz..dziekuje za przychylnosc i pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Marcin Małolepszy
3 sierpnia 2010 o 17:06

Stanie w miejsju jest cofaniem, tekst zbyt przesycony sterotypowymi banalnymi zwrotami .

zgłoś

Nina Malina
3 sierpnia 2010 o 17:12

alez Marcinie,troche stereotypu nikomu jeszcze nie zaszkodzilo,tak ze pozwolilam sobie na odrobine szalenstwa.Dziekuje za komentarz i cieplutko pozdrawiam

zgłoś

Marcin Małolepszy
3 sierpnia 2010 o 17:23

Prawdziwy twórca krytyki się nie boi.

zgłoś

Nina Malina
3 sierpnia 2010 o 17:25

dokladnie tym bede sie kierowala,krytyka jest potrzebna i to bardzo...

zgłoś

Nina Malina
3 sierpnia 2010 o 18:04

bardzo dziekuje za komentarz i pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
3 sierpnia 2010 o 22:48

Ninko a więc nie był jednorazowy wybryk, bardzo się ciesze z twego kolejnego wiersz bardzo mi się podoba. I to nie tylko z powodu że czytam go przez różowe okulary !!!

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
3 sierpnia 2010 o 23:12

Moja recenzentka NINA Z zakamarków mych zmysłów, Kolejne strofy wymiatam, I na tym portalu wiersz kolejny wplatam. Nie ważne czy złe czy dobre dotykają mnie chwil. Bo wiem, że moja pierwsza recenzentka jest zemną, Bo jest mi matką, siostrą, przyjacielem

zgłoś

Nina Malina
3 sierpnia 2010 o 23:18

dziekuje Edmundzie ,daleko mi do recenzentki,a Twoja recenzentka jest Twoja IDOLKA-ktorej jestes wielkim FANEM.....Jak to sie w zyciu wszystko zmienia.pozdrawiam

zgłoś

Saranova
7 listopada 2010 o 22:09

Nie ma to jak wylać to, co nas przepełnia. Raz jeszcze podziwiam szczerość i odwagę Twoich poetyckich wypowiedzi. :)

zgłoś

RENATA
28 listopada 2010 o 17:09

witam ....dzieki za mile komentarze u mnie ....fajny wiersz mam gdzieś pod takim samym tytulem

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się