gniewać się na ciebie
ani boczyć
po co nam kłótnie
będziemy zawsze czuli dla siebie
w różach deszczu
i wrzawy miasta
usiądź przy mnie
i się uśmiechnij
popatrz mi w oczy
na moje dłonie
poukładamy słowa
miło
na chmurkach
twórczo
jak lubisz
w kolorze twoich oczu
Leszek K.
Tyle obietnic, zapowiada się sielankowo. Ładna laurka dla ukochanej, Leszku...:)))
zgłoś
Dzięki Małgosiu
zgłoś
Ładnie Leszku:)
zgłoś
:)))* Dzięki
zgłoś
co za szkodliwą propagandę siejesz Leszku :)) jeszcze ktoś Ci naiwnie uwierzy, że tak się da :))) z technicznych 1)"się" dwa razy bardzo blisko 2) "wrzawy" czy "wrzawie"? Pozdrawiam
zgłoś
wrzawa zostanie, podoba mi się
zgłoś