4 października 2011

poezja

Leszek
Leszek

***

nieważne są kłótnie, żale
ważne że na widok  twój

 serce cieszy się uśmiechem

Konrad Redus
4 października 2011 o 12:51

mojej starej to Pan wytłumacz ;P

zgłoś

Leszek
4 października 2011 o 13:24

Wymagasz cudów? Swojej też nie pokazuję

zgłoś

hossa
4 października 2011 o 13:48

gdyby tak zamiast serca cieszyła się buzia:) i wycięło się gdzieś me i znikło?

zgłoś

Leszek
4 października 2011 o 13:58

Jest, chyba że go inaczej rozumiesz. Dzięki za zainteresowanie. Ożeniłem się z dziewczyną która grała na skrzypcach, pianinie i pięknie śpiewała. Ja byłem zawodowym żołnierzem. Teraz ja piszę wiersze. A żona? Tylko ją dom i ogród interesuje. Skrzypce smętnie wiszą na ścianie. Tak to już bywa

zgłoś

Ustinja21
4 października 2011 o 14:06

Może zapomniała o tym, jak wygląda uczucie? Że to nie tylko obowiązki, dom, dzieci, chorujący mąż? Może zbyt czasu jej poświęcałeś, gdy tego potrzebowała i jej miłość się zestarzała bez ciebie? I dla kogo miała później grać, skoro nie widziała już sensu? Wydaje ci się, że to już z góry absurdalny pomysł, czytać jej wiersze, bo nie zrozumie, bo taka oschła i twarda się zrobiła przez te wszystkie lata się zrobiła, bo życie ją tak zahartowało, ale spróbuj przynajmniej. Myślę, że w jej sercu są naderwane struny, które trzeba umiejętnie umieć poruszyć. Przepraszam za wykład, nie mogłam się powstrzymać. Pozdrawiam :)

zgłoś

sisey
4 października 2011 o 15:27

W krótkich żołnierskich słowach: Pan nie wiersz napisał, a solidny banał, a z tym wytłuszczeniem godny na epitafium. Może warto zachować? Płaski romantyzm, i co tu się dziwić połowicy?

zgłoś

hossa
4 października 2011 o 14:09

żona nie gra i nie śpiewa...ano bywa. Skrzypce to cudny instrument:)

zgłoś

Leszek
4 października 2011 o 15:10

Od razu, po ślubie i urodzeniu dziecka przestała. To trudne sprawy, przyznam się że stawałem na głowie. Potem pogodziłem się. Ale zawsze możemy na siebie liczyć. Myślę że to dużo. Pięknie napisałaś Ustinja. Kocham dalej skrzypce

zgłoś

gabrysia cabaj
4 października 2011 o 15:15

wywal to 'me' i zmień na zwykły druk - ładna miniaturka

zgłoś

Leszek
4 października 2011 o 15:21

W ogóle go wywaliłem jak Was drażni. Dzięki

zgłoś

gabrysia cabaj
4 października 2011 o 15:25

:)

zgłoś

Leszek
4 października 2011 o 17:15

O miło mi, znów spotkałem kogoś który wie co to jest wiersz.Najwięksi nie wiedzą Ale sisey Wie. Gratulację. Nawet encyklopedia o tym się mętnie wypowiada. Proszę państwa. Mamy u siebie geniusza który wie wszystko. Tylko On może oceniać co jest a co nie jest wierszem. O banałem też

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się