Zmiana sposobu prezentacji
„KABARET WARSZAWSKI”
„BOSKA KOMEDIA”
Dawno nic nie pisałam, nic się nie działo godnego uwagi, aż do wczoraj czyli
14 grudnia Anno Domini 2013.
No to byłam na super widowisku… WOW!
W Krakowie, same sławy, młody Stuhr, Celińska, Cielecka, Poniedziałek, Ostaszewska , ale było…. geje kopulują, lesby się masturbują, prostytutki, trójkąty uprawiają no i słownictwo… UWAGA, WRAŻLIWI NIECH NIE CZYTAJĄ, JA MUSIAŁAM WYSŁUCHAĆ!
orgazm, srom, pochwa, odbyt, penis, kurwa, powtarzane na okrągło.
Pomiędzy tymi „atrakcjami” walące się wieże w Nowym Jorku.
Powinno być dramatycznie, tragicznie, splatane ciała skaczące z kanapy, niby to z wieży. Powinnam płakać, zamykać oczy, drżeć z przerażenia, w dodatku zadymili całe studio telewizji Kraków… a ja nic, tylko jedna myśl kiedy się to skończy, bo nie zdzierżę. Wyszeptałam na ucho do koleżanki: „trzymaj mnie bo wstanę i wrzasnę, - a co mnie to kurwa obchodzi [ dopasuję się do całości] oddajcie mój wdowi grosz, idę do domu”.
I to wszystko trwało … 5 godzin.
Musiałam wysiedzieć, bo jechałam 120 km. korzystając z uprzejmości znajomych i byłam od nich uzależniona, koleżanka też cierpiała, ale postanowiła wytrwać w ramach doświadczenia i żeby mogła się pochwalić znajomością nowoczesnej sztuki. Ja Pier….olę [udzieliło mi się] taką sztukę. Uduchowiona (...)
--- cały tekst ---
Święto Niepodległości w stajni „Wiking” W Złotym Potoku, w dawnych dobrach hrabiostwa Raczyńskich.
Zostałam zaproszona z moim teatrem „Irydion” na obchody Święta Niepodległości i to było jak z poprzedniej epoki.
Sala kominkowa, a obok boksy z końmi, na ścianach trofea myśliwskie, obok nich: szable, włócznie, a także kosy. Skóry dzików uzupełniały nastrój. W starym kominku obłożonym gliną dziarsko palił się ogień.
Wśród gości profesor- historyk i wykład „Jak to z tą niepodległością było”.
Ale najpierw mój teatr!
W 150 rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego i Viktorii Mrzygłodzkiej napisałam scenkę historyczną- „Historia porcelanowej filiżanki”
Mrzygłód leży tuż, tuż i mało kto wie że zapisał się w historii jako miejsce działań bohaterskich powstańców.
Aktorzy, amatorzy byli wspaniali to magiczne miejsce taki wywołało skutek, że dali z siebie wszystko, grali sercem i duszą, w dużej mierze to zasługa widzów, nie przypuszczałam, że można w tak różny sposób reagować. Dwa dni wcześniej pokazaliśmy naszą scenkę historyczną dla innej widowni takiej zwyczajnej, patrzyli, bili brawo, nawet pochwalili, ale widownia w stajni to już najwyższa półka. Reakcja …. Wszyscy wykonawcy to zauważyli, można patrzeć oczami, ale można też patrzeć duszą i sercem. Zgromadzeni patrioci, którzy najpierw hasali na koniach po okolicznych polach, czuli i (...)
--- cały tekst ---
Dziennik nie do szuflady.
"Teatr mój widzę ogromny" [więcej skromności- kobieto]
Ale teatr MAM! Wczoraj odbyła sie kolejna premiera, tym razem scena historyczna poświęcona 150 rocznicy powstania styczniowego 1863 roku i zrywu powstańczego: VIKTORII MRZYGŁODZKIEJ. Mój scenariusz i reżyseria.
Było wspaniale, jestem super szczęśliwa! Aktorzy - pasjonaci, bo tylko wtedy sie uda. Widzowie dopisali, są jednak patrioci, którzy świętują ŚWIĘTO NIEPODLEGłOŚCI.
Jutro jedziemy z tą scenką do Złotego Potoku tam wśród elity inteligencji, będziemy z drżeniem serc czekać na komentarze, potem bedzie staropolska biesiada, wspólne spiewanie pieśni patriotycznych, wznoszenie toastów przy wtórze "KURDESZ", a potem POLONEZ oczywiście do słynnego poloneza z "Pana Tadeusza". Kocham to!
