Na liście życzeń

Wiecie liście, że idą za nami 
też inne, nienawykłe nocować 
w pojedynkę z suchym: spadaj 

w ustach 
kotki wierzb od Arcimboldo, 
olchy skrzyżowane 
w bólu stawów 
i rozmiękłych skarp; 
ciała 

czy naprawdę tylko tak 
potrafimy udawać; 
liście, 
łasząc się do nieznanego, 
zamiast egzekwować swoje, 
uderzając w werble 
na znak przyszłości. 

Czas letni zmienia się w zimowy, 
i godzina oddana 
jak żadna inna. 
Przed zabawą w chowanego, 
wiecie liście, 

zasłania się tylko oczy, 
na wszelki wypadek 
zaklepuje miejsce.

alt art
8 lutego 2016 o 09:02

suche liście zajmuje ogień i ledwie można oderwać oczy..

zgłoś

Ania Ostrowska
8 lutego 2016 o 21:25

podoba mi się pomysł na ten wiersz i jego budowa, jedynie pozbyłabym się jednego z "się" w wersach początkowych dwóch ostatnich strof. np. "Czas letni po zmianie w zimowy" lub "Czas letni zmieniony w zimowy" albo jeszcze inaczej. Rzecz jasna, to tylko moje widzenie, albo jak kto woli - fanaberia

zgłoś

Aleksander Osiński
12 lutego 2016 o 15:01

No oczywiście, świat składa się z sumy naszych widzeń, żadna w tym fanaberia Dzięki:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się