2 czerwca 2010

poezja

bukszpan
bukszpan

droga

już nie błądzę jak dawniej
po odległych krainach
pełnych ciszy i smutku
jak kwiatów

lecz oddycham swobodniej
krążę sobie łagodniej
i obce mi ziemi tętnienie
bo nadeszło uspokojenie

i dopinam znów skrzydła
bo minęła zima
i rozkruszyły się sople
na sercu

więc nie będzie zimno
w mym wnętrzu
tylko cieplej i jaśniej
i być może się wszystko ułoży
jak w bajce

Sztelak Marcin
2 czerwca 2010 o 15:12

W drugiej zwrotce niestety kiepskie rymy. Zresztą trzeba się zdecydować albo rymowany, albo biały...

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
2 czerwca 2010 o 22:50

A mi się podoba choć zawsze można coś poprawić ! Pozdrawiam ...

zgłoś

Barbara Weise
9 czerwca 2010 o 20:49

Kojący wiersz, uspakaja. Pozdrawiam z :)))

zgłoś

bukszpan
10 czerwca 2010 o 23:31

dzięki Basieńko:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się