20 sierpnia 2010

poezja

Beti S
Beti S

noc

Nastała noc
 
obserwacje nasuwają mysli destrukcji...
Kolejny Kain potraktował Abla
swą braterską miłoscią
Wolnosc ponownie utraciła znaczenie
a krąg wiecznie szczęsliwych się poszerzył
Dama kier utracila swą niewinnosc
przepadając w otchłani talii kart...
po policzkach przechodnia spłynęly krokodyle łzy
 
szum wiatru zaserwował kilka słow pogardy
cisza swym krzykiem ubrała chwilę w szatę lęku
zabraklo żalu za grzechy
 
i nastał dzien...

Withkacy
20 sierpnia 2010 o 17:43

Podoba mi się to przesłanie. Chodzi tylko o to że ja na zakończenie napisałbym : "i nastała noc..." Ale to tylko ja.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się