18 września 2011
Metamorfoza
Stojąc na Twym grobem po trzech latach burzy,
W duszy nastał spokój, każdego z nas to czeka,
Wtulony w ciało Twego wnuka, mam cel,
Wychować go, mamo.
Stać w miejscu i wiecznie płakać?
„Czemuś zwątpił człowieku małej wiary?”
Każdy z nas czasem stoi przed głębią wody,
Jestem już na drugim brzegu
… wiem dla kogo żyję.
Zdjęcia, dźwięki, słowa, karty ksiąg o przodkach,
Wyraz własnego ja, nadal drogą duszy,
Po budowie miasta, wyścigach, bitwie,
Gdy słyszę Twój spokojny oddech
….jestem spokojny, synku
Pamiętam i przekazuję, co mi ofiarowałaś,
Gdy byłem w jego wieku, gdy byłem w Twych ramionach,
Być ojcem, nie stwierdzenie,
Jak wiele znaczy w przestrzeni czasu
….najważniejsze
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek