4 stycznia 2017

poezja

Marcin Olszewski
Marcin Olszewski

Dobranoc


Układam do snu Twoje myśli pod kołdrą
Śpij spokojnie. Pragnę Twego snu.
Być w środku. Spacerować. Czuwać
Poprawić poduszkę niepokoju
 
Tulę w ramionach Twoje sny i ciało
Zabieram koszmary jak przeszłość
Lustro. By Twoja twarz spokojna
Głaszczę uśmiechem. Ciepłem rąk
 
Skrzydła nad głową. Wierne słowo
Czujność, opieka. Siedzę przy łóżku
Wierz, że może być ktoś. Kto czuwa
Komu możesz zaufać. Jeżeli chcesz

alt art
5 stycznia 2017 o 10:47

ciepłe dłonie..

zgłoś

Ania Ostrowska
5 stycznia 2017 o 17:52

przepraszam, że to niemiłe, ale moim zdaniem wart uwagi, bo brzmiący świeżo i naturalnie, w tym wierszy jest jedynie pierwszy wers "Układam do snu Twoje myśli pod kołdrą". Pozostałe są wtórne i trywialne.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się