14 kwietnia 2015

poezja

Marcin Olszewski
Marcin Olszewski

Droga


Furtka. Nie możesz trafić
Kamienne schody. Nie tędy droga
Wiatr. Deszcz. Prowadzę
Przewodnik z wyboru. Bo tak chciałem
Rozwiana koszula, bicz kropli
Mrok. Mury. Nieważne
Schody, może to moja powinność
Latarnie wieńczą koniec drogi
Ulica Brzozowa. Tu chciałaś dotrzeć
Idź. Chciałem pomóc
Dalszą drogę znasz …..

alt art
15 kwietnia 2015 o 09:31

nie pytam ile, bom bliżej piekła; o kulach sobie niczego; byle rechot..

zgłoś

Sabi
15 kwietnia 2015 o 09:53

idz zawsze obok..nigdy z przodu, za.. idą tylko nieprzyjaciele..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się