17 sierpnia 2010

poezja

Bozena Nitka
Bozena Nitka

Na dnie łzy..

Na dnie łzy
zatopione spojrzenia dziecka
za ciasne były dla niego uliczki
spłynęły kaskadą tęcz
w wodospady zapomnień

kierując się do mórz
zwiedzone barw niebieską
ciepłem wschodzącego słońca

na skraju pustyni
tam piach przesypanych
wszystkich klepsydr
zamyka dzieciństwo
spijając sól
 
z twarzy starca

Bozena Nitka
17 sierpnia 2010 o 21:27

wiem Cue chodziło o te morza było ku mórz a miało być do mórz:) pozdrawiam również :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się