15 sierpnia 2010

poezja

Bozena Nitka
Bozena Nitka

Próznia..

świat nasz obrócony
 do góry nogami
rozedrgany sprzecznymi uczuciami
pomiędzy nienawiścią a pożądaniem
dobrem i złem
szóstym przykazaniem

kurczę się do rozmiaru figi
zamykam w skorupie niepewności
na drodze powrotów
zamknięto wszystkie furtki
skrzypią nienaoliwione kłódki

ostatnie życzenie zawisło
w próżni

Roman
15 sierpnia 2010 o 17:31

jest coś w tym wierszu chociaż "jest" stanowi przegadanie a zamiast bieli i czerni wstawiłbym "dobrem a złem" natomiast II cz wiersza bez zarzutu :)

zgłoś

Bozena Nitka
15 sierpnia 2010 o 17:34

masz racje Romku obeszło by sie bez tego " jest" całkiem to słowo jest tu niepotrzebne dziekuje za komentarz:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się