17 października 2010

poezja

Carrie
Carrie

"Subiektywne poczucie szczęścia"

przez porowatą strukturę twarzy
nieśmiało prześwituje uśmiech
a dłonie kleją się do powiek przecierając

pozostałości słonych kropel
gdy stopniowo framuga okna strzepuje
zalegający kurz

jeśli przez chwilę wątpiłeś w specyficzne
uwarunkowanie optymizmu

po głębokim deszczu na sercu
wyrasta tęcza

Paganini
17 października 2010 o 14:15

Wiersz bardzo w Twoich klimatach, trafił do mnie. Podoba mi się. Pozdrawiam.

zgłoś

a
17 października 2010 o 14:48

najlepszy koniec.świetny:)

zgłoś

Józef Załuski
20 października 2010 o 19:32

Wspaniałe połączenie zjawisk natury i życiowych perypeti ,które niejednemu wskazały kierunek działania. Warto usmiechnąć się i nie ronić niepotrzebnie łez bo do opisania pozostało jeszcze "x" zdarzeń na tym i innym świecie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się