30 sierpnia 2010

poezja

Carrie
Carrie

"Krótkowzroczne plany na przyszłość"

może kiedyś
w dłoniach pokruszę zmierzch

nauczę się kochać
przy dziennym świetle
i wmówię sobie że błękit
to mój wymarzony kolor

potem

wyjdę i zapoznam świat
kupię czerwone szpilki
jedwabne pończochy

i w końcu
znajdę idealną sukienkę
w moim rozmiarze

winem zapiję rozsądek
nawet zacznę wierzyć
że miłość na jedną noc
nie zawsze bywa grzechem

może kiedyś
zastąpię boga i napiszę
od nowa swój życiorys

może kiedyś
na razie idę spać

Margot
30 sierpnia 2010 o 22:43

A czemu krótkowzroczne? :) Podoba mi się :). Pozdrawiam :)

zgłoś

Jarosław Gryzoń
30 sierpnia 2010 o 22:55

super jest, lubię twoje wiersze

zgłoś

Withkacy
31 sierpnia 2010 o 07:14

i chyba tak będzie najrozsądniej. może kiedyś...

zgłoś

stateless
31 sierpnia 2010 o 07:39

płynie płynie płynie i spadł, urwał się nagle - to oddałaś doskonale:)

zgłoś

Carrie
31 sierpnia 2010 o 13:34

Dziękuję pięknie za każdy komentarz , Jarku pomyślę nad Twoją sugestią z tytułem pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się