25 sierpnia 2010

poezja

Carrie
Carrie

"Kiedy słońce było bogiem"

kiedy słońce było bogiem
niebo grzmiało ze szczęścia.
 
po strugach dzieci rosły jak plony
dorodne a przez dłonie przesypywała się
glina żyzna na lata obfite w sytość.
 
teraz na zgliszczach
czerwień
dawno obeschła.
 
uszczypnij mnie.
przecież obiecywał raj
 
dla wszystkich.

Carrie
25 sierpnia 2010 o 21:03

To nie wiersz o bóstwach egipskich tylko o późniejszych czasach pogańskich , słońce symbolizuje naturę jako życiodajną siłę ale dziękuję za komentarz

zgłoś

stateless
25 sierpnia 2010 o 21:47

ładnie napisany i spójny tekst

zgłoś

Withkacy
7 stycznia 2011 o 11:16

podoba mi się

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się