14 listopada 2012

poezja

Carrie
Carrie

Chorych nawiedzać

jak na lekarstwo słyszalne są kroki
mijane słowa płonne obietnice
grzechy po latach wypisane bruzdami na twarzy
 
tymczasem przy marmurze kolana same przyklękają
usta zdają się być bardziej rozmowne
oczy szerzej rozwarte widzą więcej
 
serca poupychane we fiolki

agnieszka_n
16 listopada 2012 o 23:39

Tymczasem przy marmurze kolana same przyklękają\ tak widzę ten wers, w kolejnych zaś o oczach i ustach, bo ten środkowy wers 2 strofy jest trochę za długi;) ogólnie całość ciekawa jako poszczególne wiersze i cały cykl, a te serca poupychane we fiolki- cudne. Pozdrawiam ciepło :)

zgłoś

Carrie
17 listopada 2012 o 11:05

Dziękuję Aguś. Podpowiedzi zawsze mile widziane :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się