28 sierpnia 2010

poezja

Elżbieta Trynkus
Elżbieta Trynkus

PISANIE

 
PISANIE
rozrąbię głowę. otworzę mózg. wypchnę oczy.
patrzeć pisząc nagą dłonią. ból. boję się.
kąt gdzie siedzę zamknięta.nikt nie widzi.
oficjalną wiadomością jest uśmiech Giocondy

Wanda Szczypiorska
28 sierpnia 2010 o 12:20

To sie nazywa styl telegraficzny. Już nieużywany

zgłoś

Elżbieta Trynkus
28 sierpnia 2010 o 12:39

A, to nie szkodzi, Pani Wando.Ja sobie eksperymentuję z niegadaniem. I tak mi wyszło teraz. Może kiedyś złapię równowagę.Ale dziękuję, że Pani czyta i komentuje.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
1 września 2010 o 00:40

Owszem na skróty, i de mode, ale wart uwagi.

zgłoś

Elżbieta Trynkus
2 września 2010 o 23:56

PomyślaŁam, posŁuchaŁam mądrych rad, za które bardzo dziękuję. Jednak jeśli chodzi o mody, to nie jestem pewna, czy rzeczywiście warto się nimi aż tak przejmować. Prawdę powiedziawszy nigdy nie wiem, co jest modne, także w ubrankach.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się