PISANIE
rozrąbię głowę. otworzę mózg. wypchnę oczy.
patrzeć pisząc nagą dłonią. ból. boję się.
kąt gdzie siedzę zamknięta.nikt nie widzi.
oficjalną wiadomością jest uśmiech Giocondy
PISANIE
rozrąbię głowę. otworzę mózg. wypchnę oczy.
patrzeć pisząc nagą dłonią. ból. boję się.
kąt gdzie siedzę zamknięta.nikt nie widzi.
oficjalną wiadomością jest uśmiech Giocondy
To sie nazywa styl telegraficzny. Już nieużywany
zgłoś
A, to nie szkodzi, Pani Wando.Ja sobie eksperymentuję z niegadaniem. I tak mi wyszło teraz. Może kiedyś złapię równowagę.Ale dziękuję, że Pani czyta i komentuje.
zgłoś
Owszem na skróty, i de mode, ale wart uwagi.
zgłoś
PomyślaŁam, posŁuchaŁam mądrych rad, za które bardzo dziękuję. Jednak jeśli chodzi o mody, to nie jestem pewna, czy rzeczywiście warto się nimi aż tak przejmować. Prawdę powiedziawszy nigdy nie wiem, co jest modne, także w ubrankach.
zgłoś