30 grudnia 2010

poezja

Kate Prozac
Kate Prozac

vendetta brutto

mówisz że w takim mroźny dzień nie idzie
nawet para z ust wygląda
jak ostatni oddech i papieros
gaśnie
w pustej paczce
którą kupiłeś specjalnie
na ten spacer

kilka minut temu

w parku rzucił się na ciebie
jakiś pies
pewnie suka mówisz
że one ostatnio tak z tobą mają

właściciel zawołał krótko
i znów byłeś sam z tym imieniem
nie pasującym do żadnej
innej

dobrze że byłeś szczepiony
inaczej
mogłoby się z tego rozwinąć
paskudne zakończenie

stateless
30 grudnia 2010 o 18:19

bohater/-owie wiersza wiek ok. 18-22..?:) zgrabnie, w Twoim stylu

zgłoś

Nesca
30 grudnia 2010 o 21:16

"i znów byłeś sam z tym imieniem nie pasującym do żadnej innej " - bardzo mi się spodobało, na tle zacnej całości:)

zgłoś

guccilittlepiggy
5 stycznia 2011 o 09:07

w przeciwieństwie do poprzedniego (wiersza) najlepsza ostatnia

zgłoś

Darek i Mania
6 stycznia 2011 o 00:54

niezłe myślowe spojrzenie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się