29 listopada 2010

poezja

Kate Prozac
Kate Prozac

Histeria arktyczna


przynosisz mi śnieg i co wieczór mamy
boże narodzenie a potem wielka noc cała w zorzy
dotykamy jej językami a z podłogi wyrastają fiordy

i nie słychać już głosów
zza ściany ani much pod szklanką
zamkniętych symboli nikomu niepotrzebnego życia

ty i smok potraficie pokonać mnie
o kilka centymetrów ale gdy śpisz
po ciemnej stronie łóżka hoduję kiełki
bym lepiej mogła cię zjeść


(znalazłam trochę staroci:))

Marion
29 listopada 2010 o 21:58

podoba mi się :)

zgłoś

Karol Ketzer
1 grudnia 2010 o 18:10

jakoś nigdy nie pytałem się ciebie odkąd piszesz, to przy okazji wywlekania starych tekstów zapytam. poza tym uświadomiłem sobie, że mam kosmiczny bałagan w tekstach, godzina poszukiwać wiersza, który skojarzył mi się z tym, nie przyniosła skutków a też było o pierwszym śniegu oraz o krześle elektrycznym na baterie duracell :(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się