21 listopada 2010

poezja

Kate Prozac
Kate Prozac

ósmy dzień tygodnia

to już 43 dni jak ciebie nie ma
na tej szerokości nawet wiatr
przestał oddychać jak ja
sama wśród pustych krzeseł talerzy
i luster

brak twoich śladów na ścieżkach
w pociągach nie mam dokąd
jechać patrzeć umrzeć

wczoraj znów przyszły złe sny na szczęście
żadnego nie pamiętam teraz tylko
boli mnie skóra

wiesz
nie czuję już siebie inaczej

Mojemu Żołnierzowi

Jarosław Trześniewski
21 listopada 2010 o 13:32

Dobry .

zgłoś

dracena
21 listopada 2010 o 13:42

Bardzo dobry powiedziałabym.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
21 listopada 2010 o 18:11

Wiersz ma adresata. To tak, jakby się czytało cudze listy

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
22 listopada 2010 o 07:10

Pięknie:))

zgłoś

Withkacy
22 listopada 2010 o 10:22

Dobry wiersz!

zgłoś

Józef Załuski
28 listopada 2010 o 18:06

Czy w słusznej sprawie Cię opuścił ? Jeżeli tak to warto było poświęcić jemu te parę wersów ułożonych w smpatyczną laurkę.

zgłoś

Kate Prozac
28 listopada 2010 o 18:51

w jak najbardziej slusznej.ku chwale ojczyzny:)wraca niebawem.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się