to już 43 dni jak ciebie nie ma
na tej szerokości nawet wiatr
przestał oddychać jak ja
sama wśród pustych krzeseł talerzy
i luster
brak twoich śladów na ścieżkach
w pociągach nie mam dokąd
jechać patrzeć umrzeć
wczoraj znów przyszły złe sny na szczęście
żadnego nie pamiętam teraz tylko
boli mnie skóra
wiesz
nie czuję już siebie inaczej
Mojemu Żołnierzowi
Dobry .
zgłoś
Bardzo dobry powiedziałabym.
zgłoś
Wiersz ma adresata. To tak, jakby się czytało cudze listy
zgłoś
Pięknie:))
zgłoś
Dobry wiersz!
zgłoś
Czy w słusznej sprawie Cię opuścił ? Jeżeli tak to warto było poświęcić jemu te parę wersów ułożonych w smpatyczną laurkę.
zgłoś
w jak najbardziej slusznej.ku chwale ojczyzny:)wraca niebawem.
zgłoś