16 września 2010

poezja

Kate Prozac
Kate Prozac

psie kupy wychodzą spod śniegu

spokój i my
nie robimy nic tym samym
jesteśmy bardziej szlachetni

niż ci cholerni egoiści
gdzieś tam
w transparentnych holach windach i mieszkaniach
wypełnionych sztucznym światłem
pieprzą się na chłodno owijają w celofan
na drogę

popatrz
na dachu bawią się już
nasze dzieci

Jarosław Trześniewski
20 września 2010 o 23:02

ok

zgłoś

Józef Załuski
22 września 2010 o 11:54

Psie kupy i celofan a dzieci na dachu ale excentryczne skojarzenia. Dobre to !

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się