9 września 2010

poezja

Kate Prozac
Kate Prozac

całkiem niezła sztuka kamuflażu

zapoznałam się z seksem i mam nawet pewne pojęcie
na temat Freuda - sny z natrętnym motywem
Wieży Eiffla nie zawierają w sobie elementów religijnych

po obejrzeniu wszystkich filmów z romansem w tle
i barów o których nikt filmu by nie nakręcił wiem też
że przystojny mężczyzna lekceważący obyczaje uratuje
i odejdzie w wieczór z inną dziewczyną

raz nawet spotkałam człowieka który potrafił mówić
mądrze o przeczytanej książce wyśmiać zły film
i wygłaszać optymistyczne monologi na temat życia
ale gdy przestał pamiętać swoje sny próbował się powiesić

odratowali go jednak i jest z powrotem
w dobrym humorze

Kate Prozac
9 września 2010 o 17:29

ps.chcialam sie przy okazji pochwalic http://www.piknikipoetyckie.pl/ :)

zgłoś

Kate Prozac
9 września 2010 o 17:52

racja.juz poprawione.

zgłoś

Bartek Wrona
9 września 2010 o 19:00

Bardzo porządny kawałek. Świetnie się czyta. I naprawdę rewelacyjny tytuł. Pod wrażeniem.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się