mogę

ostatecznie mogę skoczyć
po chleb
za róg obfitości
po miłość
za lewą komorę
bo ona zalewa najpełniej
choć po omacku

ostatecznie mogę powiedzieć
kocham cię
wprost jak szczeniak
choć zmuszasz mnie
na wszystkich frontach zwątpienia
wciąż ci świecić
nagimi nerwami

ostatecznie mogę przysięgać
na święte mumie
i żywe trupy wrogów
że nigdy
nawet wśród błaznów
nie zaprzeczę
choć kur i tak
po trzykroć zapieje
 
/Rozstaje - 2006/

Paganini
6 sierpnia 2010 o 01:04

Bardzo dobre przejście biblijne, wiersz napisany dobrze. Ogólnie plus ode mnie zasłużenie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się