„Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy,
Starość u kresu dnia niech płonie, krwawi;
Buntuj się, buntuj, gdy światło się mroczy.” (Thomas Dylan)
w ostatecznym rozrachunku wszystko
nic nie znaczy - mówi bohaterka filmu
patrzę na ekran i czuję bunt
daleko mi do jej zgody z losem
coś mnie ominęło wiem
wielka miłość jak kapitalistyczna wartość dodana
zdarza się innym
pozostaje bunt
w sercu płomień
choć światło się mroczy
czekam
nie czekam
trwam
czasu coraz mniej
zapada zmierzch
co powiem
pokonana niepogodzona
że warto płonąć?
pokonana przez czas - najbardziej. Pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
Znaczy, Mario, znaczy... Dopóki jesteśmy, dopóki żyjemy... Masz prawo odczuwać inaczej, masz prawo się buntować...:)))
zgłoś
Peelka ma prawo! :)
zgłoś
Oj warto płonąc :)) , motto z Thomasa Dylana jak najbardziej na miejscu :) Poruszył mnie Twój wiersz...
zgłoś
Dzięki, Jarku, że poruszył :)
zgłoś
nie oglądając się za siebie zawsze widzieć ogień do ostatniej iskry... refleksyjny... ;-)))
zgłoś
Znalazłam Twój wiersz Marysiu prawie o drugiej w nocy. Pora niezwykle odpowiednia dla nostalgicznego wiersza
zgłoś
Jestem pod wrażeniem.. Piękny wiersz...
zgłoś
Dzięki, An...
zgłoś