28 grudnia 2010

poezja

Karol Ketzer
Karol Ketzer

galileo

x.x.2005 ;]


księżyce kiedy
słońc nie udają
prostują zmęczone
przestrzenią ramiona

a łzy kosmiczne
chowają w kieszenie
by uniknąć oskarżeń
o obecność wody

a ja,
siódmy karzeł
a ja,
Ganimedes

w ramiona twoje
lodowa Europo

tylko my dwoje
od czasu do czasu

gdy Jowisz jest zajęty
przełykaniem komet

Jarosław Trześniewski
28 grudnia 2010 o 11:07

Karolu ,chapeau bas.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
28 grudnia 2010 o 11:08

PS . Czekam. Pars pro toto.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
28 grudnia 2010 o 16:04

Podoba mi się:)

zgłoś

Tamara Titkowa
5 stycznia 2011 o 12:18

"Jowisz zajęty przełykaniem komet"- to jakaś Twoja kreska? To zostawianie na koniec db. wersów...?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się