19 maja 2010

poezja

Karol Ketzer
Karol Ketzer

kijanki

ostatnio bywam jeszcze bardziej
bezużyteczny niż przedtem
i nawet
kobieta którą widuję już tylko
w szybach przejeżdżających tramwajów
stała się nieco markotna chociaż
jak zwykle piękna

jeszcze dokładniej niż do tej pory używam
liczby pojedynczej
mimo to dosłownie rozdwajam się
wniebowstępując

ostatnio tutejsze noce bywają lepkie
od słynnych światłocieni
jakie
bez większych kłopotów spacerują
po naszych źrenicach

Pi.
19 maja 2010 o 09:00

smakowite

zgłoś

Kate Prozac
19 maja 2010 o 20:34

jak zawsze.fajnie Cie widziec i tutaj;]

zgłoś

ania psucia
27 maja 2010 o 11:37

Ładne, lubię jak się pięknie pisze o "zwykłościach"

zgłoś

Wanda Szczypiorska
2 czerwca 2010 o 21:59

Niezwykle kunsztowny

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się