teraz i na zawsze
niech przyznają mi wszyscy
iż jej twarz wilgotna jest przy każdym dotyku
niewiarygodnie blada przy tym
poprzecinana dymem kwaśnym
posypana pyłem aksamitnym
iż jej oczy zbiegają ze wzgórza
i zalegają na czerwonych sofach
i że pięknie jest, i chce się żyć
gdy ona jest tu
ze spaniem jednak z czasem pojawiają się kłopoty
jeszcze tego mankamentu nie zdołałem usunąć
przeszkadzają w trakcie szczebiocące musztardowe dziewczyny
kładę się jednak przy niej
mocne tkliwe zarazem brzmienie jej smaku
spowalnia tok myślenia
nie pozwala jednak spać
2004
pięknie i zgrabnie i mięsiście czyta się ten tekst. jeśli słowa same w sobie mają dawać przyjemność - to te mi ją dały. pozdrawiam, emaanuel delawarski
zgłoś