Ta mała
kawiarnia na rogu,
Zaprasza do siebie ludzi,
A oni wchodzą, czekają
Aż kawa im się ostudzi.
Ta mała kawiarnia na rogu,
Zaprasza do siebie ludzi,
A oni wchodzą bo w domu,
Cały czas im się nudzi.
Ta mała kawiarnia na rogu,
Zaprasza do siebie ludzi,
Niektórzy nie wchodzą w ogóle,
Bo za dużo
się trzeba natrudzić.
podoba mi się pomysł na wiersz ale trochę widziałbym go inaczej jesli się nie obrazisz: ta mała kawiarnia na rogu zaprasza do siebie ludzi a oni wchodzą czekają aż kawa się im ostudzi / ta mała kawiarnia na rogu zaprasza do siebie gości oni wychodzą z domu to czas by sie o siebie zatroszczyć / ta mała kawiarnia na rogu wabi przechodniów zapachem niektórzy nie wejdą w ogóle idą szybkim krokiem do pracy. - sorki za tą przeróbkę ale tak mi ten klimacik zagrał - pozdrawiam :)
zgłoś
Tez fajnie :)
zgłoś
Jeśli wiersz się przerobi to już nie będzie TEN wiersz, skrajnie naiwny. A mnie się to zaczyna podobać.
zgłoś
Właściwie to już wczoraj podobał mi się wiersz Okno
zgłoś
Hm:):) jakos nie przepadam za kawiarniami i sie nie nudzę:):)
zgłoś